Młodzi unici wznowili treningi

Młodzi piłkarze wąbrzeskiej Unii w ubiegłym tygodniu wznowili treningi przed nowym sezonem. W piątek i w sobotę rozegrali także pierwsze mecze sparingowe.

Jako pierwsi na boisko wybiegli juniorzy młodsi trenowani przez Jarosława Rybszlegera, którzy na wyjeździe zmierzyli się z Olimpią Grudziądz. Niebiesko-biali do przerwy prowadzili z rywalami, jednak po zmianie stron grudziądzanie doszli do głosu i po dobrym spotkaniu zawody zakończyły się wynikiem 3:3. Dwie bramki dla wąbrzeskiej drużyny zdobył Jakub Mroczka, a jedno trafienie zaliczył Miłosz Jadziński.
W sobotę natomiast swoje mecze sparingowe rozegrali młodzicy oraz trampkarze. Młodzicy prowadzeni przez Roberta Tomaszewskiego na własnym boisku zmierzyli się również z Olimpią Grudziądz i po bramkach Szymona Krause oraz Szymona Rydzyńskiego pokonali grudziądzan 2:0. Z kolei trampkarze trenowani przez Sebastiana Isbrandta rozgromili aż 7:0 Radzyniankę Radzyń Chełmiński. Łupem bramkowym podzielili się się Mroczka (2 gole), Pawłowski (2 gole), Maciejewski (2 gole) oraz Tomaszewski.

Juniorzy młodsi:
Olimpia Grudziądz – Unia Wąbrzeźno 3:3
Bramki dla Unii:
J. Mroczka 2, M. Jadziński

W Unii zagrali: Adamczyk, Kaspirowicz – Kamiński, Wilma, Kocimski, Sosnowski, Patyk, Mroczka, Michałek, Maciejewski, Drozdalski, Jadziński, Ciupak, Dybowski, Zawistowski, Pawlicki, Waśniewski.

Trampkarze:
Unia Wąbrzeźno – Radzynianka Radzyń Chełmiński 7:0

Bramki dla Unii: Mroczka 2, Pawłowski 2, Maciejewski 2, Tomaszewski

W Unii zagrali: Krebel, Sosnowski, Drozdalski, Kamiński, Tomaszewski, Patyk, Lewandowski, Pawłowski, Ciupak, Maciejewski, Mroczka, N. Pawlicki, M. Pawlicki, Kasprowicz.

Młodzicy:
Unia Wąbrzeźno – Olimpia Grudziądz 2:0
Bramki:
S. Krause, S. Rydzyński

W Unii zagrali: K. Kuśmierski – K. Dąbrowski, M. Drewnik, K. Drozdalski, B. Dziura, I. Ignasiak, B. Kamiński, S. Krause, S. Rydzyński, K. Wiśniewski, K. Śliwiński.

Krajna wygrywa w Wąbrzeźnie

Kibice zgromadzeni w sobotę przy boisku bocznym w Wąbrzeźnie zobaczyli aż siedem goli. Niestety o jedną bramkę lepsza była Krajna Sępólno Krajeńskie.

Piłkarze Unii dobrze rozpoczęli mecz i od razu zepchnęli drużynę z Sępólna Krajeńskiego do defensywy. Najlepszą okazję do strzelenia bramki miał Kamil Kruszewski, który po wymanewrowaniu obrońcy stanął oko w oko z bramkarzem rywali, jednak ten nie dał się pokonać. Krajna pierwszą groźną i zarazem skuteczną akcję przeprowadziła w 15. minucie spotkania. Goście wykorzystali błędne ustawienie unitów przy rzucie wolnym i sprytnie rozegrali stały fragment gry, po którym bramkę dającą prowadzenie zdobył Kamil Mosek. Po stracie gola wąbrzeźnianie wciąż atakowali, lecz raził brak dokładności w decydujących podaniach i przede wszystkim szwankowała skuteczność. Na dodatek w 40. minucie rywale ponownie przeprowadzili jedną z nielicznych akcji ofensywnych, którą po raz drugi na bramkę zamienił Kamil Mosek.
Niestety równie pechowy dla wąbrzeźnian był początek drugiej połowy. Pięć minut po wznowieniu gry trzecią bramkę dla Krajny zdobył Mariusz Mosek i od tego momenty było już wiadomo, że niebiesko-białym będzie niezwykle ciężko odwrócić losy spotkania. W 59. minucie sygnał do odrabiania strat dał Paweł Mazurowski, który fantastycznym uderzeniem zza pola karnego pokonał golkipera rywali. Niestety w 76. minucie Damian Rybacki podwyższył rezultat na 1:4. Trzy minut później, w zamieszaniu po rzucie rożnym, strzelec czwartej bramki dla Krajny zaliczył samobójcze trafienie i wąbrzeźnianie zniwelowali straty, jednak czasu do końca spotkania pozostawało już coraz mniej. Kilka sekund przed ostatnim gwizdkiem drugą bramkę dla Unii zdobył kapitan Paweł Mazurowski, ustalając tym samym wynik na 3:4.

Unia Wąbrzeźno – Krajna Sępólno Krajeńskie 3:4 (0:2)
Bramki:
0:1 K. Mosek (15′), 0:2 K. Mosek (40′), 0:3 M. Mosek (50′), 1:3 P. Mazurowski (59′), 1:4 D. Rybacki (76′), 2:4 D. Rybacki (79′-samobójcza), 3:4 P. Mazurowski (90+’)

Unia: S. Supiński – D. Hancyk (14′ żk), S. Kołodziejczak, P. Mazurowski, B. Drewnik – S. Marszałek (77′ Daw. Kalinowski), J. Godlewski, M. Niedbała (56′ Pat. Potaczała), F. Ciechacki (66′ P. Marszałek) – M. Gołąb (34′ E. Gajewski; 83′ żk), K. Kruszewski

Unia Wąbrzeźno – Krajna Sępólno Krajeńskie: galeria – 24 zdjęcia (fot. Radek Cisło)

Starcie z beniaminkiem

Dziś o godzinie 17:00 piłkarze wąbrzeskiej Unii rozegrają spotkanie 2. kolejki klasy okręgowej. Podopieczni Roberta Kościelaka na własnym boisku podejmą beniaminka Krajnę Sępólno Krajeńskie.

Krajna Sępólno Krajeńskie jest beniaminkiem tegorocznych rozgrywek klasy okręgowej. Rywale Unii w poprzednim sezonie zajęli 2. miejsce w I grupie bydgoskiej klasy A i wywalczyli bezpośrednią promocję do okręgówki. Stało się tak, ponieważ zmagania ligowe wygrała drużyna rezerw Wdy Świecie, która w związku z wycofaniem się pierwszego zespołu z III ligi i degradacją o dwie klasy rozgrywkowe nie mogła awansować na ten sam szczebel ligowy. Piłkarze z Sępólna Krajeńskiego jeszcze sześć lat temu z powodzeniem występowali w IV lidze. Krach nastąpił w sezonie 2013/2014, kiedy z powodu kłopotów organizacyjnych klub musiał wycofać się z rozgrywek po rundzie jesiennej i przystąpić w następnym roku do klasy A. Przez kolejne lata Krajna plasowała się przeważnie w górnej połowie tabeli, a minionej wiosny, przy szczęśliwych okolicznościach, wywalczyła awans do klasy okręgowej. W inauguracyjnym spotkaniu zawodnicy z Sępólna Krajeńskiego po zaciętym pojedynku zremisowali na wyjeździe z Pomorzaninem Serock 2:2, jednak zawody zostały ostatecznie zweryfikowane jako walkower na korzyść ekipy z Serocka.
Zawiedzeni takim obrotem sprawy piłkarze Krajny będą chcieli z pewnością odegrać się i wywieźć z Wąbrzeźna korzystny rezultat. W unitach po ostatnich dwóch porażkach również powinna obudzić się sportowa złość i chęć zwycięstwa. Kibice mogą więc spodziewać się emocjonującego widowiska, w którym, miejmy nadzieję, lepiej zaprezentują się niebiesko-biali i tym samym dopiszą do swojego konta pierwsze punkty w bieżącym sezonie. Wszystkich fanów Unii zapraszamy na dzisiejsze spotkanie oraz zachęcamy do aktywnego wspierania naszej drużyny.

2. kolejka klasy okręgowej:
Unia Wąbrzeźno – Krajna Sępólno Krajeńskie: 17.08.2019 (sobota), godzina: 17:00,
boisko boczne przy Szkole Podstawowej nr 3 w Wąbrzeźnie.

Unia wyeliminowana z Pucharu Polski

Zmagania w tegorocznej edycji Pucharu Polski K-PZPN Unia zakończyła już w pierwszej rundzie. Wąbrzeźnianie zostali wyeliminowani z rozgrywek przez Pogrom Zbójno.

Pojedynek był bardzo zacięty, a piłkarze zarówno Unii, jak i Pogromu nie oszczędzali się. Jeszcze przed przerwą czerwone kartki obejrzeli zawodnicy obu zespołów. Najpierw, w 42. minucie, za drugą żółtą kartkę wykluczony z gry został Szymon Kołodziejczak, a dwie minuty później taki sam los spotkał piłkarza Pogromu. W pierwszej odsłonie spotkania stroną przeważającą byli unici, ale nie przekładało się to na okazje bramkowe. Najlepszą szansę na zdobycie gola miał w 23. minucie Marcin Gołąb, lecz jego próba okazała się nieskuteczna. Rywale ze Zbójna mimo, że krócej utrzymywali się przy piłce to kilkukrotnie zagrozili bramce Sebastiana Supińskiego. W każdej z tych sytuacji górą był jednak golkiper Unii.
Tuż po przerwie obraz gry nie zmieniał się. W 59. minucie zawodnicy Pogromu odzyskali piłkę w środku pola, a następnie wykorzystując błędne ustawienie unitów, wyprowadzili szybką akcję. W efekcie futbolówka trafiła do Bartosza Baranowskiego, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Unii i bez problemu wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Po stracie bramki wąbrzeźnianie zaczęli żwawiej grać w ofensywie, jednak rywale dobrze zorganizowaną grą w obronie rozbijali ataki niebiesko-białych. W 77. minucie piłkarze ze Zbójna przeprowadzili groźną kontrę, a próbujący interweniować Sebastian Supiński dopuścił się faulu i sędzia bez wahania podyktował rzut karny. Jedenastkę dla Pogromu skutecznie wykorzystał Adrian Kamiński. Unici do końca starali się odwrócić losy spotkania, ale stać ich było tylko na zdobycie jednej bramki. Honorowe trafienie w 90. minucie zaliczył Paweł Marszałek.

Pogrom Zbójno – Unia Wąbrzeźno 2:1 (0:0)
BramkI:
1:0 B. Baranowski (59′), 2:0 A. Kamiński (78′-karny), 2:1 P. Marszałek (90′)

Uniay: S. Supiński – Dar. Kalinowski (46′ D. Hancyk), R. Drapiewski (8′ żk), S. Kołodziejczak (10′ żk + 42′ żk = czk), B. Drewnik – S. Marszałek (65′ P. Marszałek), K. Kamycki (65′ F. Ciechacki), M. Niedbała, Daw. Kalinowski (65′ E. Gajewski) – M. Gołąb, K. Kruszewski

Puchar Polski: Pogrom Zbójno – Unia Wąbrzeźno: galeria – 19 zdjęć (fot. Radek Cisło)

Nieudana inauguracja sezonu

Pierwszy mecz sezonu nie był dla wąbrzeźnian udany. Niebiesko-biali przegrali na wyjeździe z Unią Solec Kujawski 0:4.

Przed sezonem spotkanie z imienniczką z Solca Kujawskiego zapowiadało się jako jeden z cięższych meczów wyjazdowych. Dodatkowo trener Robert Kościelak musiał zastosować eksperymentalne ustawienie w defensywie, bowiem obowiązki zawodowe wykluczyły z gry Radosława Drapiewskiego, a w ostatniej chwili sprawy rodzinne zatrzymały również kapitana Pawła Mazurowskiego.
Obie strony pojedynek rozpoczęły zachowawczo, lecz z minuty na minutę zaczęła uwidaczniać się przewaga gospodarzy. Piłkarze z Solca Kujawskiego wyszli na prowadzenie w 16. minucie. Po szybko rozegranym rzucie rożnym piłka trafiła na głowę niepilnowanego Kacpra Sapy, który mocnym uderzeniem nie dał szans Sebastianowi Supińskiemu. Wąbrzeźnianie po stracie gola starali się zagrozić bramce rywali, lecz w kluczowych momentach brakowało przede wszystkim pomysłu oraz zdecydowania. Niestety soleccy unici dalej byli aktywniejsi w ofensywie i za wszelką cenę dążyli do podwyższenia rezultatu. Po kilku nieudanych próbach cel udało się im osiągnąć w 35. minucie spotkania. Gospodarze odzyskali wówczas piłkę w środku pola i po wymianie kilku podań akcja błyskawicznie przeniosła się w pole karne niebiesko-białych. Sebastian Supiński zdołał sparować na słupek jeden strzał, jednak przy dobitce Kacpra Sapy był już bezradny. Pięć minut przed końcem pierwszej połowy sprytnym uderzeniem z rzutu wolnego straty mógł zniwelować Dominik Hancyk, ale futbolówka musnęła tylko zewnętrzną stronę siatki.
Druga odsłona meczu rozpoczęła się fatalnie dla niebiesko-białych. Dwie minuty po wznowieniu gry gospodarze w prosty sposób wymanewrowali wąbrzeską obronę i dzięki trafieniu Doriana Affelda podwyższyli na 3:0. Strata kolejnej bramki kompletnie podcięła wąbrzeźnianom skrzydła. Piłkarze z Solca Kujawskiego bez problemu kontrolowali przebieg spotkania, a trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry wynik na 4:0 ustalił Kacper Sapa, który tym samym skompletował hat-tricka.

Unia Solec Kujawski – Unia Wąbrzeźno 4:0 (2:0)
Bramki:
1:0 K. Sapa (16′), 2:0 K. Sapa (35′), 3:0 D. Affeld (47′), 4:0 K. Sapa (87′)

Unia: S. Supiński – O. Chojnacki (67′ B. Drewnik), D. Hancyk, S. Kołodziejczak, Dar. Kalinowski – F. Chojnacki, F. Ciechacki, J. Godlewski, E. Gajewski (46′ K. Kamycki; 63′ żk), M. Gołąb (65′ S. Marszałek) – K. Kruszewski (75′ Daw. Kalinowski)

Unia Solec Kujawski – Unia Wąbrzeźno: galeria – 27 zdjęć (fot. Radek Cisło)