Pierwsze wiosenne zwycięstwo

Po bardzo nerwowym spotkaniu unici pokonali na własnym stadionie Unislavię 4:3. Dzięki zwycięstwu niebiesko-biali umocnili się na drugiej pozycji w tabeli i nie stracili dystansu do Cyklonu.

Mecz rozpoczął się wyśmienicie dla wąbrzeskiej Unii. Już w 7. minucie szybką dwójkową akcję przeprowadzili Dominik Hancyk i Tomasz Liszaj. Bramkarz gości zdołał obronić strzał Hancyka, jednak przy dobitce Liszaja był już bezradny. Sytuacja ta była wyjątkowo pechowa dla unisławian. Oprócz bramki stracili również podstawowego bramkarza, który doznał kontuzji podczas interwencji. Po zdobyciu gola przez unitów na boisku nie działo się zbyt wiele. W 29. minucie Unislavia mogła doprowadzić do remisu po sytuacji z rzutu wolnego, ale Patryk Andrzejewski popisał się skuteczną interwencją. W 42. minucie spotkania wąbrzeźnianie podwyższyli prowadzenie, kiedy to z rzutu wolnego w pole karne dośrodkowywał Tomasz Liszaj. Do centry napastnika Unii wyskoczył Radosław Drapiewski, lecz nie zdołał dotknąć futbolówki. Swoim zamiarem zaabsorbował jednak bramkarza gości, który nie wybił piłki zmierzającej do bramki. Dwie minuty później Unislavia odpowiedziała bramką kontaktową. Po wrzutce ze stałego fragmentu gry Michał Kowalski wyprzedza Bartosza Literskiego i wślizgiem umieścił piłkę do siatki.
Niedługo po rozpoczęciu drugiej połowy meczu okazję na skompletowanie hattricka miał Tomasz Liszaj. W 55. minucie napastnik Unii zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i w efekcie został zablokowany przez defensora gości. Siedem minut później Unislavia niespodziewanie doprowadziła do remisu. Do dośrodkowania bitego z rzutu wolnego najlepiej wyskoczył Dawid Berej i strzałem głową ubiegł interweniującego Patryka Andrzejewskiego. Utrata prowadzenia rozjuszyła unitów, którzy ruszyli do żwawszych ataków. Na efekty kibice niebiesko-białych nie musieli długo czekać. W 67. minucie do dośrodkowania Rafała Wąsa nogę dołożył Tomasz Liszaj i kompletując hattricka wyprowadza Unię ponownie na prowadzenie. Sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry wynik podwyższył Radosław Drapiewski. Obrońca Unii zdołał przejąć podanie Dominika Hancyka, a następnie dzięki nieustępliwości minął dwóch zawodników Unislavii i zdobył gola na 4:2. W doliczonym czasie gry piłkę na własnej połowie stracił Dariusz Kalinowski. Wąbrzeski defensor chcąc zapobiec utracie bramki musiał ratować się faulem tuż przed polem karnym. Rzut wolny skutecznie wykorzystał Piotr Maksymiak, który tym samym ustalił wynik spotkania na 4:3.

Unia Wąbrzeźno – Unislavia Unisław 4:3 (2:1)
Bramki: 1:0 T. Liszaj (7′), 2:0 T. Liszaj (42′), 2:1 M. Kowalski (44′), 2:2 D. Berej (62′), 3:2 T. Liszaj (67′), 4:2 R. Drapiewski (84′), 4:3 P. Maksymiak (90+’)

Unia: P. Andrzejewski – Dar. Kalinowski (żk), A. Domachowski, B. Literski, R. Drapiewski – Daw. Kalinowski (55′ R. Wąs; żk), K. Kamycki, J. Godlewski, D. Hancyk – P. Mazurowski (80′ M. Marszałek), T. Liszaj (85′ W. Leis)

Napisz komentarz