Category: Bez kategorii

Odbić się od dna

Jutro piłkarze wąbrzeskiej Unii zmierzą się na wyjeździe z Gryfem Sicienko. Ewentualna wygrana pozwoli niebiesko-białym opuścić ostanie miejsce w tabeli.

Do Wąbrzeźna powróciły demony z początku sezonu. Po krótkiej serii wyśmienitych meczów z Mustangiem i Cyklonem unici przegrali trzy kolejne spotkania ligowe. Niepowodzenia sprawiły, że aktualnie Unia plasuje się na 15. miejscu w tabeli. Nadchodzący pojedynek z Gryfem Sicienko będzie doskonałą okazją do przełamania złej passy i rehabilitacji.
Sobotni rywale unitów zajmują 14. pozycję w rozgrywkach, jednak ostatnie wyniki pokazuję, iż gryfici są na fali wznoszącej. W ubiegłym tygodniu honorowo przegrali w Łochowie 3:4, lecz wcześniej odnieśli trzy zwycięstwa z rzędu, które pozwoliły im opuścić ostatnie miejsce w lidze. Po siedmiu kolejnych porażkach piłkarze z Sicienka wygrali na wyjeździe z Radzynianką 3:2 i pokonali w Kowalewie Pomorskim Promień 3:0. U siebie z kolei pewnie rozprawili się z Sokołem Radomin.
Unitów czeka niezwykle trudny mecz, jednak z pewnością stać ich na powstanie z kolan i odbicie się od ligowego dna. Liczymy na ambitną i nieustępliwą grę, dzięki której wąbrzeźnianie będą mogli dopisać do aktualnego dorobku kolejne punkty.

Gryf Sicieko – Unia Wąbrzeźno: 03.11.2018 (sobota), godzina: 14:00;
Stadion Gminny przy ulicy Sportowej 2 w Sicienku.

Wciąż bez zwycięstwa u siebie

Unici wciąż pozostają bez zwycięstwa na własnym boisku. W 12. kolejce spotkań ulegli Naprzodowi Jabłonowo Pomorskie.

W spotkaniu z Naprzodem trener Robert Kościelak nie mógł desygnować do gry Radosława Drapiewskiego oraz Dariusza Kalinowskiego. Podstawowi obrońcy wąbrzeskiej drużyny doznali kontuzji w meczu z Gromem Więcbork i nie wrócili jeszcze do pełni zdrowia.
Pierwsza połowa pojedynku z Naprzodem Jabłonowo Pomorskie nie była zbyt porywająca. Gra toczyła się głównie w środku pola, a obie drużyny nie stwarzały zbyt wielu akcji ofensywnych. W 21. minucie goście niespodziewanie wyszli na prowadzenie, a gola po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Arkadiusza Kozłowskiego zdobył Karol Wilmowicz.
W drugiej odsłonie wąbrzeźnianie przejęli inicjatywę, dłużej utrzymywali się przy piłce, jednak nie przynosiło to efektu w ofensywie. Zaledwie kilka sytuacji bramkowych nie wystarczyło na wywalczenie w tym spotkaniu chociażby jednego punktu.

Unia Wąbrzeźno – Naprzód Jabłonowo Pomorskie 0:1 (0:1)
Bramka: 0:1 K. Wilmowicz (21′)

Unia: W. Leis – D. Hancyk, B. Literski, P. Mazurowski, T. Niemyt – S. Marszałek (68′ S. Kołodziejczak), K. Kamycki (42′ żk), J. Godlewski, M. Gołąb (73′ F. Ciechacki) – E. Gajewski (82′ Daw. Kalinowski), T. Liszaj

Naprzód Unio!

W nadchodzący weekend drużyny ligi okręgowej rozegrają spotkania w ramach 12. kolejki. Unici zmierzą się na własnym boisku z Naprzodem Jabłonowo Pomorskie.

Naprzód do tegorocznego sezonu przystępował jako spadkowicz z IV ligi. Aktualnie w rozgrywkach ligi okręgowej zajmuje 7. miejsce z dorobkiem 15 punktów i bilansem czterech spotkań wygranych, trzech zremisowanych oraz trzech przegranych. Piłkarze z Jabłonowa Pomorskiego większość dorobku punktowego uzbierali w meczach domowych. W pojedynkach wyjazdowych odnieśli zwycięstwo z Sokołem Radomin (4:1), remisy z Promieniem (0:0) i Gromem Więcbork (3:3) oraz porażki z Victorią Lisewo (1:2) i Flisakiem (4:6). Tydzień temu Naprzód sprawił małą niespodziankę i pokonał na własnym stadionie Sportis Łochowo 2:1. Wąbrzescy obrońcy z pewnością będą musieli uważać na Arkadiusza Kozłowskiego oraz Valentina Daha, którzy aktualnie są najlepszymi strzelcami ekipy z Jabłonowa.
Unici po ubiegłotygodniowej porażce z Gromem Więcbork wrócili do Wąbrzeźna w nietęgich nastrojach. Oprócz porażki powodem do zmartwień są kontuzje, które przytrafiły się kilku zawodnikom. Mamy jednak nadzieję, że w sobotę wąbrzeźnianie wzniosą się na wyżyny swoich umiejętności i zagrają dobre spotkanie, dzięki czemu będą mogli dopisać do swojego dorobku kolejne punkty. Wszystkich kibiców zapraszamy w sobotę o 14:00 na boisko boczne przy Szkole Podstawowej nr 3 i zachęcamy do aktywnego wspierania naszych piłkarzy.

Unia Wąbrzeźno – Naprzód Jabłonowo Pomorskie: 27.10.2018 (sobota), godzina: 14:00;
Boisko boczne przy Szkole Podstawowej nr 3 w Wąbrzeźnie.

Unia odpada z Pucharu Polski

Tegoroczna przygoda z Pucharem Polski K-PZPN dobiegła końca. W meczu trzeciej rundy wąbrzeźnianie przegrali u siebie z Pomorzaninem Toruń 1:4.

Unici do spotkania przystąpili w nieco eksperymentalnym składzie. Robert Kościelak zdecydował się desygnować do gry zawodników rezerwowych oraz juniorów. Miało to związek m.in. z urazami oraz kontuzjami, których niektórzy gracze podstawowego składu nabawili się w Więcborku.
Mimo tego niebiesko-biali rozpoczęli spotkanie ambitnie, chociaż z minuty na minutę uwidaczniała się przewaga Pomorzanina, który do Wąbrzeźna przyjechał niemal w optymalnym składzie. Goście pierwszą poważna sytuację stworzyli w 11. minucie, kiedy po uderzeniu głową jednego z torunian piłka trafiła w poprzeczkę. Niestety pięć minut później Pomorzanin wyszedł już na prowadzenie. Kamil Góral po podaniu z głębi pola wygrał pojedynek biegowy z obrońcą Unii, następnie minął Wojciecha Leisa i umieścił piłkę w siatce. Po strzelonej bramce torunianie nie forsowali tempa i spokojnie kontrolowali przebieg spotkania. Kilka minut przed końcem pierwszej połowy kontuzji doznał Nikodem Tryczak i musiał przedwcześnie opuścić boisko.
Po przerwie Unia zagrała bardzo odważnie, dzięki czemu stworzyła sobie kilka dogodnych sytuacji bramkowych, jednak do remisu nie udało się doprowadzić. W 63. minucie Kamil Góral podciął skrzydła wąbrzeźnianom i zdobył drugą bramkę dla Pomorzanina. Niebiesko-biali piętnaście minut później zdołali zdobyć gola kontaktowego, lecz Patryk Stasiak błyskawicznie odpowiedział fantastycznym strzałem z rzutu wolnego i torunianie ponownie objęli dwubramkowe prowadzenie. Cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry wynik na 1:4 ustalił Wojciech Springer.

Unia Wąbrzeźno – Pomorzanin Toruń 1:4 (0:1)
Bramki:
0:1 K. Góral (16′), 0:2 K. Góral (63′), 1:2 M. Gołąb (78′-karny), 1:3 P. Stasiak (79′), 1:4 W. Springer (86′)

Unia: W. Leis – M. Marszałek, S. Kołodziejczak, N. Tryczak (40′ M. Lupertowicz), T. Niemyt – D. Hancyk (65′ P. Marszałek), J. Godlewski (55′ K. Kamycki), E. Gajewski, Daw. Kalinowski – P. Mazurowski (65′ F. Chojnacki), M. Gołąb

Pucharowa środa

Jutro na własnym boisku piłkarze Unii rozegrają spotkanie w ramach 3. rundy Pucharu Polski K-PZPN. Przeciwnikiem niebiesko-białych będzie IV-ligowy Pomorzanin Toruń.

Wąbrzeźnianie pucharowe zmagania rozpoczęli tak naprawdę od 2. rundy, w której po bramkach Eryka Gajewskiego i Pawła Marszałka pokonali na wyjeździe B-klasowy Start Toruń 2:0. Pojedynek 1. rundy unici wygrali walkowerem, ponieważ Iskra Ciechocin wycofała się z rozgrywek.
Jutrzejszy rywal Unii, Pomorzanin Toruń, występuje w IV lidze i aktualnie z dorobkiem 21 punktów zajmuje 5. miejsce w tabeli. Do tej pory torunianie w lidze wygrali sześć spotkań, trzy zremisowali oraz trzy przegrali. Tegoroczną przygodę z Pucharem Polski K-PZPN rozpoczęli od 2. rundy, w której wygrali z Sokołem Radomin 4:1. W ramach ciekawostki można wspomnieć, iż w toruńskiej drużynie występują dwaj byli zawodnicy Unii – Piotr Murawski oraz Michał Czarnecki, a dodatkowo trenerem Pomorzanina jest Dariusz Durda, który pierwsze kroki w trenerskiej karierze stawiał m.in. w Wąbrzeźnie.
Niebiesko-białych czeka niezwykle trudny mecz z wymagającym rywalem. Mamy jednak nadzieję, że wąbrzeźnianie pokażą się z dobrej strony i pokuszą się o sprawienie niespodzianki. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na boisko boczne przy Szkole Podstawowej nr 3 i zachęcamy do aktywnego wspieranie swojej drużyny.

Unia Wąbrzeźno – Pomorzanin Toruń: 24.10.2018 (środa), godzina: 15:30;
Boisko boczne przy Szkole Podstawowej nr 3 w Wąbrzeźnie.

Komplet par 3. rundy Pucharu Polski K-PZPN (okręg Toruń):
Stal Grudziądz – Mustang Ostaszewo: 24 października, godzina: 15:30,
Victoria Lisewo – Cyklon Kończewice: 24 października, godzina: 15:30,
Unia Wąbrzeźno – Pomorzanin Toruń: 24 października, godzina: 15:30,
Flisak Złotoria – Legia Chełmża: 24 października, godzina: 15:30.