Trampkarze wskakują na fotel lidera

Miniony weekend był bardzo pracowity dla drużyn młodzieżowych naszego klubu. Spotkania rozegrało aż siedem zespołów, a wyśmienitą formą ponownie błysnęli trampkarze.

W niedzielę kolejne spotkanie ligowe rozegrali juniorzy. Niestety podopieczni Sebastiana Isbrandta ostatnio są w dołku i nie wiedzie im się zbyt dobrze. Tym razem niebiesko-biali ulegli na własnym boisku Dębowi Barcin aż 1:4. Honorową bramkę dla naszej drużyny zdobył w końcówce spotkania Filip Chojnacki. Mimo porażki unici wciąż plasują się na drugim miejscu w II lidze wojewódzkiej. W przyszłą niedzielę wąbrzeźnianie zmierzą się na wyjeździe z Polonią Bydgoszcz.

Unia Wąbrzeźno – Dąb Barcin 1:4 (0:2)
Bramki:
0:1 R. Wisz (23′), 0:2 M. Najsztub (39′), 0:3 M. Najsztub (62′), 0:4 J. Szostek (70′), 1:4 F. Chojnacki (83′)

Unia: K. Bołądź – B. Drewnik, B. Lewandowski, M. Kamiński, S. Kołodziejczak (65′ P. Adamczyk) – P. Marszałek, J. Nowak, O. Chojnacki, M. Piórkowski – K. Biesek, F. Chojnacki.

Nadzwyczajną formą strzelecką błysnęli ponownie trampkarze Unii. Zawodnicy Jarosława Rybszlegera na boisku bocznym przy SP 3 rozgromili Kasztelana Papowo Biskupie aż 17:1. Dzięki zwycięstwu i porażce Pomowca Kijewo Królewskie niebiesko-biali zostali samodzielnym liderem III ligi okręgowej. Następnym przeciwnikiem unitów będzie Cyklon Kończewice. Spotkanie odbędzie się w sobotę o godzinie 14:00 na boisku w Grzywnie.

Unia Wąbrzeźno – Kasztelan Papowo Biskupie 17:1 (5:1)
Bramki dla Unii:
M. Jadziński 4, B. Ciupak 3, J. Nowak 3, K. Michałek 2, M. Michewicz 2, A. Maciejewski, J. Sikora, B. Rojek

Unia: H. Kalinowski – M. Wilma (41′ B. Ciupak), B. Rojek, J. Nowak, A. Maciejewski, K. Michałek, D. Kamiński, M. Michewicz, M. Jadziński, J. Kocimski, J. Sikora.

Na zwycięską ścieżkę powrócili młodzicy Unii. W sobotę podopieczni Roberta Tomaszewskiego pewnie pokonali na wyjeździe Włókniarza Toruń 3:0. Dwie bramki dla naszej drużyny zdobył Mikołaj Wojdak, a jedno trafienie dołożył Antoni Pawłowski. Młodzi unici nadal zajmują drugie miejsce w II lidze wojewódzkiej (grupa wschodnia), a w przedostatniej kolejce zmagań zagrają na wyjeździe z Lechem Rypin.

Włókniarz Toruń – Unia Wąbrzeźno 0:3 (0:2)
Bramki:
0:1 A. Pawłowski (12′), 0:2 M. Wojdak (14′), 0:3 M. Wojdak (31′)

W Unii zagrali: J. Jabłoński – I. Tomaszewski, K. Sosnowski, M. Kamiński, K. Patyk, A. Pawłowski, K. Lewandowski, S. Drozdalski, M. Wojdak – N. Pawlicki.

Kolejne mecze ligowe rozegrały również drużyny orlików i żaków. Orliki z rocznika 2008 pod opieką Sebastiana Isbrandta na turnieju w Wąbrzeźnie odnieśli komplet zwycięstw i pokonali 2:0 Piłkarza Golub-Dobrzyń, 7:0 Spartę II Brodnica oraz 3:1 Gwiazdę Toruń. Z kolei o rok młodsi piłkarze ze zmiennym szczęściem radzili sobie w Toruniu. Podopieczni Tomasza Sulikowskiego przegrali 0:7 z Pomorzanin Toruń, a w drugim meczu pokonali 6:3 Elanę Toruń.
Żacy z rocznika 2010 trenowani przez Tomasza Liszaja w Brodnicy zremisowali spotkania ze Spartą II Brodnica (1:1) i Olimpią II Grudziądz (0:0) oraz po zaciętym boju pokonali Piłkarza Golub-Dobrzyń 3:2. Żacy z roczników 2011-2012, których opiekunem jest Tomasz Zubrzycki, wygrali w Golubiu-Dobrzyniu z miejscowym Piłkarzem 2:1 oraz Victorią Lisewo 3:0. W trzecim meczu unici musieli uznać wyższość Mustanga Ostaszewo i odnieśli porażkę 1:2.

Mobilna Akademia Młodych Orłów ponownie w Wąbrzeźnie

W czwartek 6 czerwca o godzinie 16:30 na boisku Szkoły Podstawowej nr 3 odbędzie się bezpłatne szkolenie w ramach Mobilnej Akademii Młodych Orłów. Zajęcia są skierowane przede wszystkim dla trenerów, instruktorów i nauczycieli, jednak udział w nich mogą wziąć również pozostali chętni.

Mobilna Akademia Młodych Orłów to nowy projekt w ramach Polskiego Związku Piłki Nożnej. Celem szkoleń jest podnoszenie kwalifikacji w zakresie treningu dla dzieci i młodzieży oraz monitoring wyróżniających się zawodników w danym powiecie.
Organizatorzy informują, iż szkolenie w Wąbrzeźnie odbędzie się 6 czerwca (czwartek) bieżącego roku w godzinach 16:30-19:00 na boisku przy Szkole Podstawowej nr 3. Szkolenie jest bezpłatne i składa się z części teoretycznej, treningu pokazowego oraz gry selekcyjnej. Zajęcia są skierowane zarówno do trenerów, nauczycieli wychowania fizycznego, jak i rodziców oraz osób zainteresowanych tematyką piłki nożnej. Czwartkowe zajęcia odbędą się pod hasłem „Kreatywność”.

Unia rozbita w Jabłonowie

Piłkarze wąbrzeskiej Unii odnieśli kolejną wysoką porażkę w meczu wyjazdowym. Tym razem niebiesko-biali przegrali z Naprzodem Jabłonowo Pomorskie 4:0.

Początek spotkanie nie zapowiadał klęski unitów. W pierwszych minutach zawodnicy obu drużyn grali zachowawczo, jednak to wąbrzeźnianie byli nieco aktywniejsi w ofensywie. Niestety w 13. minucie gospodarze dość niespodziewanie wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu rosły Valentin Dah wygrał pojedynek główkowy z obrońcami Unii i zgrał piłkę do niepilnowanego Mateusza Prylewskiego. Napastnik Naprzodu, będąc na czystej pozycji, nie zmarnował okazji i pokonał Marcina Grodzickiego. Sześć minut później Arkadiusz Kozłowski wykonywał rzut wolny z bocznej strefy boiska. Zawodnik rywali posłał futbolówkę w pole karne, a w powstałym zamieszaniu najlepiej odnalazł się Bartosz Leiss, który mocnym strzałem podwyższył rezultat. W 24. minucie było już 3:0 dla piłkarzy z Jabłonowa. Tym razem Szymon Hanzek wyłuskał piłkę przed polem karnym Unii i podał do Valentina Daha. Ten odegrał do Mateusza Prylewskiego, który strzałem w długi róg ponownie pokonał naszego golkipera. Po stracie trzeciej bramki unici się przebudzili. W 25. minucie dobrze główkował Tomasz Niemyt, jednak uderzenie tuż przed linią bramkową złapał Andrzej Szreiber. W pierwszej połowie szansę na zniwelowanie rezultatu miał jeszcze Paweł Mazurowski, ale piłka po jego strzale trafiła w słupek.
W drugiej odsłonie wąbrzeźnianie starali się odrobić straty, z kolei Naprzód umiejętnie się bronił i nie pozwalał unitom na zbyt wiele. Dodatkowo w 59. minucie bramkarz gospodarzy długim wykopem posłał piłkę do Mateusza Prylewskiego, który przelobował Marcina Grodzickiego i zdobył czwartą, a swoją trzecią, bramkę. Unia mogła zmniejszyć rozmiary porażki tuż przed końcem meczu, jednak strzał Szymona Marszałka został zablokowany.
W spotkaniu miało miejsce również niecodzienne zdarzenie. W drugiej połowie dwiema żółtymi kartkami został ukarany zawodnik Naprzodu Janusz Olach. Pierwsza kartka, otrzymana w 54. minucie, została jednak błędnie przez arbitra przypisana zawodnikowi z numerem 7, czyli Bartoszowi Wilkanowskiemu. W konsekwencji druga kartka, otrzymana w 61. minucie, nie spowodowała pokazania Januszowi Olachowi czerwonego kartonika.

Naprzód Jabłonowo Pomorskie – Unia Wąbrzeźno 4:0 (3:0)
Bramki: 1:0 M. Prylewski (13′), 2:0 B. Leiss (19′), 3:0 M. Prylewski (24′), 4:0 M. Prylewski (59′)

Unia: M. Grodzicki – T. Niemyt, D. Hancyk, R. Drapiewski, Dar. Kalinowski – J. Sajda (80′ W. Leis), J. Godlewski (68′ M. Marszałek), K. Kamycki (80′ Daw. Kalinowski), F. Ciechacki – T. Liszaj (68′ S. Marszałek), P. Mazurowski.

Naprzód Jabłonowo Pomorskie – Unia Wąbrzeźno: galeria – 31 zdjęcia (fot. Radek Cisło)

Trampkarze ponownie rozstrzelali rywali

W miniony weekend spotkania ligowe rozegrało sześć drużyn młodzieżowych wąbrzeskiej Unii. Na szczególną uwagę zasługuje wynik trampkarzy, którzy na wyjeździe wygrali z Mustangiem Ostaszewo aż 19:0!

Podopieczni Jarosława Rybszlegera ostatnio są w wyśmienitej formie i dosłownie rozstrzeliwują swoich rywali. Przed tygodniem unici u siebie wygrali z Legią Chełmża 18:0, a w tygodniu w zaległym meczu rozbili chełmżan 9:1. W minioną niedzielę wąbrzeźnianie pokonali z kolei Mustanga Ostaszewo aż 19:0. Szczególną skutecznością popisał się Miłosz Jadziński, który siedmiokrotnie pokonał bramkarza gospodarzy. Po siedmiu spotkaniach niebiesko-biali mają na koncie osiemnaście punktów i wciąż biją się o bezpośredni awans do II ligi wojewódzkiej z Pomowcem Kijewo Królewskie. Kolejne spotkanie podopieczni Jarosława Rybszlegera rozegrają na własnym boisku w sobotę 1 czerwca z Kasztelanem Papowo Biskupie. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 10:00.

Mustang Ostaszewo – Unia Wąbrzeźno 0:19 (0:5)
Bramki: 0:1 J. Kocimski (4′), 0:2 M. Jadziński (14′), 0:3 M. Jadziński (16′), 0:4 M. Michewicz (20′), 0:5 K. Michałek (26′), 0:6 M. Jadziński (42′), 0:7 M. Jadziński (44′), 0:8 J. Sikora (45′), 0:9 J. Nowak (48′), 0:10 K. Michałek (52′), 0:11 M. Michewicz (53′), 0:12 M. Jadziński (54′), 0:13 A. Maciejewski (55′), 0:14 M. Jadziński (65′), 0:15 M. Jadziński (67′), 0:16 J. Sikora (68′), 0:17 J. Nowak (69′), 0:18 J. Nowak (70+’), 0:19 M. Jadziński (70+’)

Unia: H. Kalinowski (56′ W. Kaspirowicz) – M. Wilma, B. Rojek, J. Nowak, A. Maciejewski, K. Michałek, D. Kamiński, M. Michewicz, M. Jadziński, J. Kocimski, J. Sikora.

Niestety w sobotę nie powiodło się młodzikom Unii. Drużyna Roberta Tomaszewskiego przegrała u siebie z liderem Olimpią Grudziądz 1:8. Honorową bramkę dla unitów zdobył Mikołaj Wojdak. Mimo porażki unici wciąż zajmują drugie miejsce w II lidze wojewódzkiej młodzików. W następnej kolejce wąbrzeźnianie zagrają w Toruniu z Włókniarzem. Spotkanie odbędzie się w sobotę 1 czerwca o godzinie 10:00.

Unia Wąbrzeźno – Olimpia Grudziądz 1:8 (1:4)
Bramki:
0:1 M. Kapusta (5′), 0:2 O. Tadajewski (6′), 1:2 M. Wojdak (17′), 1:3 Ł. Szumotalski (25′), 1:4 M. Śliwoń (28′), 1:5 M. Śliwoń (40′), 1:6 P. Zabłoński (51′), 1:7 W. Goralski (53′), 1:8 M. Śliwoń (59′)

W Unii zagrali: J. Jabłoński, N. Zieliński – I. Tomaszewski, K. Sosnowski, M. Kamiński, K. Patyk, A. Pawłowski, K. Lewandowski, S. Drozdalski, M. Wojdak, D. Zuger, N. Pawlicki, S. Szumacher.

W miniony weekend kolejne mecze ligowe rozegrały również drużyny orlików i żaków. Orliki z rocznika 2008 na turnieju w Głogowie pokonali 2:1 Orła Głogowo, 9:0 Gola II Brodnica oraz zremisowali 1:1 z Elaną Toruń. Z kolei o rok młodsi piłkarze na zawodach w Wąbrzeźnie wygrali 5:0 ze Startem Toruń i zremisowali 3:3 z Włókniarzem Toruń.
Żacy z rocznika 2010 trenowani przez Tomasza Liszaja w Grudziądzu pokonali 2:1 Chełminiankę Chełmno, a w dwóch spotkaniach po remisach 1:1 musieli podzielić się punktami z Golem II Brodnica oraz Gwiazdą Toruń. Również w Grudziądzu mecze rozgrywali żacy z roczników 2011-2012. Podopieczni Tomasza Zubrzyckiego zdołali zremisować spotkanie z Gwiazdą Toruń, a w dwóch pozostałych po walce musieli uznać wyższość Olimpii Grudziądz i Gola Brodnica.

Dramatyczna wygrana z Gromem

Kibice Unii po raz kolejny w tym sezonie byli świadkami dramatycznego spotkania. Wąbrzeźnianie dzięki dwóm trafieniom Pawła Mazurowskiego pokonali u siebie Grom Więcbork.

Pojedynek z Gromem był dla unitów niezwykle istotny. Niebiesko-biali chcąc wciąż liczyć się w walce o utrzymanie musieli koniecznie wygrać z więcborską drużyną.
Unia spotkanie rozpoczęła ofensywnie i od zdecydowanych ataków. Jako pierwsi przed szansą na zdobycie bramki stanęli Tomasz Liszaj i Jakub Sajda, jednak ich próby okazały nieskuteczne. W kolejnych minutach wąbrzeźnianie stworzyli sobie jeszcze kilka dogodnych okazji, które nie zostały wykorzystane, ale konsekwentna gra dawała nadzieję, że gol dla niebiesko-białych jest kwestią czasu. Dopiąć celu udało się w 34. minucie. Paweł Mazurowski oddał precyzyjny strzał z około 20 metrów i nie dał żadnych szans bramkarzowi gości. Tuż przed końcem pierwszej połowy kapitan unitów mógł podwyższyć prowadzenie, jednak pojedynek sam na sam tym razem wygrał golkiper Gromu.
Po przerwie wąbrzeźnianie nieco spuścili z tonu. Piłkarze z Więcborka wyczuli słabszy okres gry niebiesko-białych i zaczęli coraz śmielej poczynać sobie na boisku. Po jednym z rzutów wolnych, wykonywanych przez Grom, piłka trafiła nawet w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Marcina Grodzickiego. W 58. minucie zawodnik gości Marcin Kosmela obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę i zmuszony był opuścić boisku. Wydawało się, że osłabieni rywale nie są już w stanie zagrozić Unii i zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki. Niestety dwie minuty później futbolówka trafiła pod nogi niepilnowanego Mateusza Tuńskiego, który będąc w polu karnym bez namysłu oddał strzał w krótki róg i doprowadził do remisu. Strata bramki obudziła wąbrzeźnian, którzy w mgnieniu oka ruszyli do huraganowych ataków. Przez ponad dwadzieścia minuty unici stworzyli sobie kilka klarowanych sytuacji, jednak żadna z nich nie przyniosła gola. Upragnione prowadzenie udało się odzyskać dopiero w 85. minucie, kiedy Paweł Mazurowski zachował zimną krew w sytuacji sam na sam i mocnym strzał umieścił piłkę w siatce.
Dzięki zwycięstwu niebiesko-biali wyprzedzili w tabeli Grom Więcbork, a co za tym idzie wciąż liczą się w walce o utrzymanie.

Unia Wąbrzeźno – Grom Więcbork 2:1 (1:0)
Bramki:
1:0 P. Mazurowski (34′), 1:1 M. Tuński (60′), 2:1 P. Mazurowski (85′)

Unia: M. Grodzicki – T. Niemyt (88′ żk), D. Hancyk, R. Drapiewski, Dar. Kalinowski – J. Sajda (78′ F. Ciechacki), J. Godlewski (48′ żk), K. Kamycki, M. Gołąb (68′ S. Marszałek) – T. Liszaj, P. Mazurowski (90+’ M. Marszałek)

Unia Wąbrzeźno – Grom Więcbork: galeria – 30 zdjęcia (fot. Radek Cisło)